Mam dosyć tego miasta

chrysler-airflow

Rok 1937, Jakub Szapiro – bokser warszawskiego klubu Makabi i prawa ręka Kuma Kaplicy – watażki, rządzącego przestępczym półświatkiem tej części Warszawy, dokonuje egzekucji na niespłacającym długów, biednym ale religijnym żydzie – Naumie Bernsztajnie, a kilka dni później wygrywa walkę bokserską z Andrzejem Ziembińskim, znanym członkiem falangi. Tak zwyczajnie zaczyna się ta historia i dość zwyczajnie się toczy. I choć to jej ogromna zaleta to oprócz niej jest jeszcze kilka innych … (więcej…)

Współczesny gentleman, czyli kto?

gentleman2

Do niefabularyzowanej literatury mam zazwyczaj dość jednoznaczne podejście. Przeważnie sięgam po tą związaną z szerokopojętym biznesem lub psychologią. Praktycznie zawsze są to pozycje sprawdzonych, rekomendowanych autorów. Rzadko ryzykuję, a już wzięcie do ręki książki blogera zdarzyło się mi wcześniej dosłownie 2 razy, a wiadomo, że dziś każdy szanujący się bloger po prostu musi napisać książkę. No tak, ale ta książka jest inna. (więcej…)

Chęć na Niechęć

niechec

Nie pamiętam już jak i gdzie wpadłem na Niechęć. Gdybym się postarał jestem w stanie dojść do tego mniej więcej kiedy to się stało, ale już nic poza tym. Dość, że gdy po raz pierwszy usłyszałem „Śmierć w miękkim futerku” poczułem jak w głowie otworzyła mi się szufladka, o której istnieniu niektórzy nawet nie wiedzą, a inni z uwagi na rzadkość zjawiska – zapominają. Szufladka z napisem „rzeczy przełomowe, genialne, absolutne perełki”. Powiem jeszcze więcej – jestem przekonany, że nie przesadzam. (więcej…)

To się przecież kiedyś skończy, Holly

czasomierze

Wbiegam zdyszany na czwarte piętro. Nie byłem tu od kilku miesięcy, ale czuję, właściwie jestem pewien, że nic się nie zmieniło. Nic nie mogło się zmienić. Ledwie przekraczam próg, krótkie przywitanie i zaczynamy rozmawiać o książkach. Właściwie ja głównie słucham. M w kilku zdaniach, wypowiadanych jedno po drugim, bez szansy na jakieś moje pytanie dodatkowe lub nie daj Boże zmianę tematu rekomenduje „Czasomierze” Davida Mitchella. A ja już wiem, że trudno o lepszą rekomendację … (więcej…)

Wykończyłeś mnie, Jude St. Francis

st.francis

Nie pamiętam czy już kiedyś wspominałem tu historię związaną z płytą jednego z polskich zespołów rockowych. Otóż pewien redaktor ze stacji radiowej na miesiąc przed premierą zapowiadał jej całkowicie pewny, ba – nieunikniony sukces. Twierdził, że osobiście uczestniczył w doborze materiału, że konsultował wszystko z muzykami, i że skromnie uważa się prawie za współojca nadchodzącej glorii. Płyta się ukazała i … I nic, nigdy wcześniej ten zespół nie nagrał czegoś tak słabego. Ta historia nie do końca pasuje do tego o czym dziś chcę napisać, ale przynajmniej początek mi się przyda. (więcej…)

China w mojej głowie

chinamoses

To jeden z tych przypadków, z których człowiek cieszy się, gdy się przytrafiają, albo przynajmniej nie żałuje, że do nich doszło. Tak właśnie było z Chiną Moses i ze mną. Najpierw usłyszałem jedną z jej piosenek przelotnie w radiu, następnie przesłuchałem dwie ostatnie płyty i już wiedziałem, że to jest ten głos, ten styl, ten specyficzny sceniczny temperament, który uwielbiam. Luz, swoboda, a jednocześnie pełen szacunek dla utworów z którymi się mierzy, szczególnie ważny w przypadku tych które nie należą do niej. Drugim przypadkiem był zaś zakup biletu na koncert. Okazało się, że akurat słuchałem artystki, którą za kilka miesięcy mogę również usłyszeć na żywo w Poznaniu. Zatem dlaczego nie, skoro mi się podoba? (więcej…)

Cześć Twojej pamięci „Uskoku”

Zapora i Uskok

Od jakiegoś czasu praktycznie nie oglądam telewizji. W każdym razie nie śledzę ani serwisów informacyjnych, ani publicystyki, czasami jakiś film i to raczej taki z tych mniej wymagających. Lecz pewnego wczesnowiosennego wieczoru, podczas przełączania kanałów – czynności przez mężczyzn ulubionej, zatrzymałem się na chwilę u Janka Pospieszalskiego i to akurat dokładnie wtedy gdy prowadzący, albo jeden z jego gości powiedział, że „Pamiętnik Uskoka” powinien być lekturą w klasie maturalnej. Kim u diabła był „Uskok”? (więcej…)