Ciekawa historia z F1 w tle

rush1

Zastanawiałem się dość długo jaki tytuł powinien nosić ten wpis. Tyle się o tym filmie mówiło ostatnio, nazywając go wręcz filmem roku. Podobał mi się, nawet bardzo, ale gdybym miał określić go w jakiś konkretny sposób to wybrałbym stwierdzenie, że opowiedziana w nim historia jest po prostu ciekawa.

Uświadomiłem sobie, że Niki Lauda miał pośrednio bardzo duży wpływ na moje życie. Gdy zdawałem egzaminy na studia to w teście z języka niemieckiego był tekst, którego bohaterem był Niki Lauda. Tekst trzeba było uzupełnić wyrazami podanymi w ramce poniżej, wstawiając je dodatkowo w odpowiedniej formie. Osoby, które nie wiedziały kim był Niki Lauda, miały z tym zadaniem spory problem. Na szczęście ja wiedziałem i udało mi się  rozwiązać je bezbłędnie. Miałem sporo szczęścia, bo tak naprawdę dzięki dobremu wynikowi z tego egzaminu dostałem się na studia. Miałem chyba tylko 1 czy 2 punkty powyżej minimum łącznie z obydwu egzaminów, a z języka niemieckiego dostałem maksymalną liczbę punktów.

Tak to Niki Lauda mimowolnie został w mojej głowie. Znałem wcześniej trochę jego historię, choć prawdę mówiąc w moim pokoleniu na czoło wysuwała się rywalizacja Ayrtona Senny i Alaina Prosta. Pamiętam też dzień, w którym zginął Senna i jakie zrobiło to na mnie wrażenie. Nie wspomniałem o Jamesie Huncie, a to dlatego, że praktycznie nigdy wcześniej o nim nie słyszałem.

Wracając do filmu, co jest w nim takiego szczególnego? Po pierwsze atmosfera, z jednej strony klimat rywalizacji i pasji związanej z F1, a z drugiej klimat lat siedemdziesiątych. To wszystko w tym filmie czuć i tym jest ten film jeżeli chodzi o tło.

„Wyścig” to tak jak powiedziałem przede wszystkim bardzo ciekawie opowiedziana historia dwóch przeciwstawnych osobowości. Każdy z bohaterów został przedstawiony tak, że trudno się z którymkolwiek od razu zaprzyjaźnić. Właściwie do każdego z nich można mieć wiele zastrzeżeń i o każdym powiedzieć coś dosadnego. Te dwie osobowości zostały tak wyraźnie narysowane, że wypełniają praktycznie całkowicie ten film, zostawiając jedynie miejsce na sceny wyścigów, które nota bene w większości przypadków zapierają dech. Jest też kilka takich symbolicznych scen, szczególnie zapamiętałem dwie. Pierwsza gdy Hunt bije po konferencji prasowej dziennikarza, który zadawał Nikiemu bezczelne pytania związane z jego poparzoną twarzą i jej wpływem na relacje z żoną. Druga, gdy obaj panowie spotykają się przypadkiem gdzieś w hangarze lotniczym po skończonym sezonie i podczas rozmowy uświadamiają sobie, że ich wspólnym motywatorem było i jest to, że każdy z nich posiada wroga. Mówili oczywiście o sobie samych.

Czy „Wyścig” jest filmem roku? Jeżeli to przeciętny rok w światowym kinie to pewnie tak. Ale, oby nie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s