Brian Tracy dla każdego.

braintracy

Nie sądziłem, że Brian Tracy będzie pierwszą książką, o której napiszę. Po pierwszym z nim kontakcie 3 lata temu myślałem, że już nigdy się nie spotkamy, ani na kartach książki, ani w multimediach. A jednak …

Książki Briana Tracy to czytadła. Można się z nich śmiać, można je poniżać, lekceważyć i trywializować. Można też je od czasu do czasu po prostu przeczytać odkładając negatywne emocje na bok, bo niewątpliwie mają dwie zasadnicze zalety. Są krótkie, a raczej nieskomplikowane w odbiorze i są niezawodnie zawsze o tym samym. Mam wrażenie, ze Brian Tracy ma taki zestaw  powiedzmy 10 spraw, które są ważne i miksuje je dowolnie w każdej książce. Swój pogląd opieram co prawda tylko na 3 przeczytanych do tej pory jego książkach. Jest szansa, że się mylę, intuicja podpowiada mi jednak, że jest tak jak napisałem.

Tak czy inaczej Wędrówki z Gandalfem to świetny pomysł na zainteresowanie czytelnika poprzez ujęcie tych „powiedzmy 10 spraw” w opowieści stylizowanej na fabularną. Czyta się ją lekko i przyjemnie. Trudno mieć inny odbiór niż pozytywny, choć ten lekki uśmieszek w stylu „boszzz, to przecież jakaś sekta” pojawia się od czasu do czasu na twarzy. Uważam, że tą książkę powinien przeczytać każdy początkujący handlowiec, ale po uprzednim odstawieniu na bok wszystkich uprzedzeń do pana Briana, które albo już ma, albo które przekażą mu jego starsi koledzy. Ja przeczytałem ją w pociągu, jadąc i wracając z Warszawy. Nie mam poczucia straconego czasu, może właśnie dlatego, że nie zajęła mi go więcej 🙂

Jeszcze jedna refleksja na temat Briana Tracy. Około 3 lata temu byłem na jego seminarium w Warszawie. Było bardzo dużo ludzi, pan Brian ma brand, nie ma co. Jest on już jednak starszym panem, który ani nie wygląda elegancko (zaskoczyły mnie jego ortalionowe buty), ani nie otacza się takimi ludźmi (jego asystent był zbyt swobodnie ubrany). Wtedy zrobiło to na mnie nieszczególne wrażenie, zapewne w kontekście tego co wcześniej przeczytałem w jego poradnikach. Mniejsza z tym. Brian Tracy zawsze będzie wywoływał we mnie życzliwo-litościwy uśmiech, bo pośrednio to on przyczynił się do małej katastrofy w mojej firmie.

wedrowki-z-gandalfem-sprzedaz-b-iext6099471

źródło obrazka z nagłówka: pożyczony z http://www.briantracy.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s