I’ll think of you

sugarman

Wreszcie oglądnąłem ten film. Z jednej strony niesamowita historia, z drugiej strony sam nie wiem co o tym myśleć. Nie chce się wierzyć, że to w ogóle było możliwe, że zapomniano o tym człowieku. Nie żeby był kimś szczególnym, a może był, jest …

Na Rodrigueza trafiłem oczywiście w Trójce u pana Manna. Jechałem gdzieś i po raz któryś w tamtym czasie usłyszałem Sugar Man’a. Wtedy dowiedziałem się, że taki ma tytuł ta piosenka i kto ją śpiewa. Pomyślałem, przyjemnie brzmi, zalatuje latami 60-70 ale skoro teraz ktoś coś takiego nagrywa i radio to puszcza, to musi coś w tym być. Oprócz tych dywagacji, spodobała mi się. Pomimo, że tekst jest „narkotykowy” to wokal i gitara tego artysty robią z niej bardzo przejmującą piosenkę. Zaopatrzyłem się w płytę, tą ze ścieżką dźwiękową z filmu, nie wiedziałem jeszcze wówczas, że Rodriguez nagrywał swoje utwory na początku lat 70′. Przesłuchałem ją kilka razy, najczęściej w pociągu. Już za pierwszym razem uznałem, że bardzo mi się podoba, że muzyka Rodrigueza jest jak latynoska wersja Dylana albo Johnny’ego Cash’a. Naprawdę myślałem, że ten artysta wpadł zupełnie niedawno na to by nagrać taki materiał.

Po kilku miesiącach od pierwszego przesłuchania płyty postanowiłem wreszcie zobaczyć film, który dostał Oscara (LINK). Nie czytałem wcześniej żadnej recenzji, ba, więcej, nie czytałem nic o Rodriguezie. Kompletnie nie wiedziałem kim jest.

Nie zawiodłem się. Film zrobił na mnie spore wrażenie. Na pewno inaczej teraz odbieram tą muzykę, bo poznałem historię tego człowieka. Gdy myślę o Rodriguezie i jego muzyce to mam takie dwa skojarzenia: I’ll think of you – piosenka, której tekst przynosi zarówno tęsknotę i dobre wspomnienia, pomimo że jest dość banalny, to wokal Rodrigueza robi z niej coś szczególnego; Cause – piosenka, o której jedna z osób w filmie powiedziała, że jest to najsmutniejszy utwór jaki kiedykolwiek słyszała, coś w tym jest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s